A więc podsumowanie… projekt klient zaakceptował od razu, był bardzo zadowolony z efektu. Jeśli chodzi o druk… no właśnie, skorzystałem z usług innej drukarni niż zawsze ze względu na brak materiału, z którego miały być zrobione. Niestety drukarnia zepsuła druk oraz przycięcie koncertowo.